Jagiellonia Futsal Białystok zakończyła rok 2025 w imponującym stylu, zapewniając sobie zwycięstwo w 1/16 finału Pucharu Polski w Futsalu. Mimo że rywal, drużyna Futsal Świecie, reprezentuje wyższą klasę rozgrywkową, podopieczni białostockiego klubu pokazali swoją znakomitą formę, pokonując przeciwnika wynikiem 9:5.
Znakomite otwarcie meczu przez Jagiellonię
Od pierwszych minut spotkania Jagiellonia narzuciła swój styl gry. Już w drugiej minucie Ołeksandr Kołesnykow otworzył wynik spotkania, dając swojej drużynie prowadzenie. Po wyrównującej bramce Futsal Świecie, gospodarze szybko odzyskali inicjatywę. Cristian Neme, po skutecznym przechwycie, zdobył drugiego gola dla Jagiellonii, a chwilę później Artjoms Troickis podwyższył wynik. Do przerwy białostoczanie prowadzili już 4:1, budując solidną zaliczkę przed drugą połową.
Kluczowe momenty i determinacja gospodarzy
Po zmianie stron obraz gry nie uległ znaczącej zmianie. Piotr Skiepko podwyższył prowadzenie na 5:1, co wydawało się być decydującym ciosem dla drużyny ze Świecia. Mimo prób odwrócenia losów meczu przez gości, Jagiellonia konsekwentnie realizowała swoją taktykę, prezentując zespołową grę i zdobywając kolejne bramki. Wyższość gospodarzy przypieczętowały trafienia, które pozwoliły utrzymać bezpieczną przewagę.
Warto odnotować, że drużyna Futsal Świecie napotkała na swojej drodze do Białegostoku problemy związane z wypadkiem na trasie S8, co mogło mieć wpływ na ich dyspozycję. Niemniej jednak, nie można umniejszać zasług Jagiellonii, która wykazała się nie tylko wysokimi umiejętnościami, ale i niezłomną determinacją.
Szczególnie emocjonującym momentem było to, gdy przy wyniku 7:5 i grze gości bez bramkarza, Helver Tachack przejął piłkę pod własną bramką. Jego precyzyjne uderzenie przez całe boisko zakończyło się zdobyciem bramki, definitywnie zamykając wszelkie nadzieje przeciwników na odrobienie strat. Ostateczny rezultat na minutę przed końcem meczu ustalił Artjoms Troickis, kompletując swoje trafienie.
Podsumowanie i inne wyniki
Karol Domalewski, działacz Jagiellonii Futsal, podsumował spotkanie, podkreślając formę swoich zawodników: „Chłopcy spięli się i zagrali bardzo dobry mecz. Trochę szkoda tylu straconych bramek, ale strzelić dziewięć goli zespołowi z ekstraklasy na pewno ma swoją wymowę.”
Wyniki 1/16 finału Pucharu Polski przyniosły również inne ciekawe rezultaty:
- Eurobus Przemyśl pokonał Przylep-Park Świdnica 11:1.
- Piast Gliwice zdominował Futsal Club Tarnów, wygrywając 17:0.
Te wysokie wyniki i zacięta rywalizacja na parkietach potwierdzają rosnącą popularność futsalu w Polsce, a Jagiellonia Futsal Białystok udowodniła, że jest drużyną, z którą należy się liczyć.












